DuivenFilm
Welkom
Login / Aanmelden

Ryszarda wiersze...

Bedankt! Deel het met je vrienden!

URL

Je vind deze video niet leuk. Bedankt voor je feedback!

Sorry, only registred users can create playlists.
URL


Toegevoegd by Marvin Sanders in Overige
5 Bekeken
Med4Pets

Beschrijving

Idę na spacer z dzieckiem

moim ukochanym , Mam powierzoną opiekę bym strzegł jak oka w głowie .
Już melodia chopinowska w głowie mi przygrywa , spacer z dzieckiem .
To wielka rzecz tak wspólnie maszerować ( nowe buty sportowe Rozi ma ) .

Taki drobiazg a cieszy bo wyprawa nie lada aż kilka przecznic krętych .
Ale co tam strój się nie liczy lecz powiew październikowego lata ( babiego ) .
Och ! Jakaś właśnie babka zaciekawiona patrzy się dociekliwie .
Może Pani pomoże , choć na chwilkę przypilnować – o! uchowaj Boże !

I tak w ciągłym grymasie i popiskiwaniu donośnym zdobywamy Nasz Świat .
Mam jednak ulgę na sercu , że te dziecię pobożne poprowadzę w przyszłość .
Ona ciągle ksiądz i ksiądz , gdzież on jest Nasz spowiednik i przywódca .
Byliśmy , doszliśmy do kościółka małego , uklękła i już uśmiechnięta jest .

Takie to zdarzenie a ile potrafi otuchy wlać w okropny ten nieziemski świat .
Ludziska zagonione zdobywaniem rzeczy , potrącają się w biegu .
Szybko , szybciej przed bliźnim do celu zdążyć – najeść się .
Samochody pędzą w kurzu umorusane , w grymasie twarzy złość .

My jednak z Jezusem idziemy , bezpieczni i już wyciszeni , otwarci .
Na pozdrowienia dzień dobry , dziękuję , przepraszam ależ proszę .
Nic nam nie zakłóci wysłuchania nut z liści spadających w kolorach jesieni .
Nade wszystko oczu błękitnych i włosów lnianych i uśmiechu dla Chrystusa .

Ze spaceru wspomnienia opisał tato Rozalki – Rysio 09 10 2021 roku w Bogatyni .

Namaluję obraz słowami

nie , nie chcę by się komukolwiek podobał – ma być głębią mnie .
Mam szeroki uśmiech lecz od dziś nie dla każdego , było , skończyło się !
Choć wiem , że przebaczać mam w naturze swojej lecz z tym koniec .

Chodzę ze swoim brzemieniem , którym Jezus mnie obarczył - dziękuję .
Mam bliżej poznać świat ludźmi wypełniony za , których zginął !
Tak na początku nic nie wiedziałem a tylko powierzchniowość ludzi.
Ze swojej naiwności czynienia dobra za wszelką cenę - odtąd ze mną lub przeciwko .


To się wzięło z okrucieństwa życia , że kiedyś nastąpi koniec i co dalej ?
Ustrzec przed strasznym nieznanym a wypełnić dobrocią serca …
Nasz umysł już to dostrzegł i w chwili ostatniej przywołuje dobre obrazy ,
by ciało lekko uleciało ostatnim tchem , ale co z Duszą Moją ?

Dusza... jej barwa zależy z kim trzymałem za życia .
Nauczano mnie , że jest tylko jedna – boska i nieskazitelnie czysta .
Otóż teraz wiesz , że cały bój o nią się toczy i tyle przestróg jezusowych .
Można o niej napisać , że muzyką Chopina w nokturnach zatopioną .

Już teraz mądrzejszy jestem by ludziom nie narzucać się , świetlista ta brama i bardzo wąska.
Jezus o niej wspominał częstokroć tam poda Nam swoją dłoń ,
w przywitalnym geście wspólnej , przyszłej drogi radości wśród aniołów Boga .
Aniołowi są zawarci w Nas , gdy jesteśmy dziećmi – później nieliczni , powołani .


Pod wpływem muzyki Chopin: Nocturnes

zebrał swoje myśli w obraz pisany Ryszard w Bogatyni 09 10 2021 roku .

Plaats reactie

Log in of aanmelden om een reactie te plaatsen.

Reacties

Wees de eerste die een reactie plaatst.
RSS