DuivenFilm
Welkom
Login / Aanmelden

Jesienne wierszyki jak listki malowane , czyta autor Ryszard .

Bedankt! Deel het met je vrienden!

URL

Je vind deze video niet leuk. Bedankt voor je feedback!

Sorry, only registred users can create playlists.
URL


Toegevoegd by Marvin Sanders in Overige
11 Bekeken
Med4Pets

Beschrijving

Jesienne wierszyki jak listki malowane , czyta autor Ryszard . Wiersz o jesiennej zadumie napiszę … W okno obraz jesienny się wkradł , zielono -żółty, uchwytny słowami barwnymi .Ha, już Dusza wznosi się , trzepocze i oczkami mruży ze szczęśliwego widoku .Błogo spoglądać z mieszkanka przytulnego w kolorów grę , rozmigotanych słońcem.Ono przedziera się przez gałązki i podświetla ton barw jak szkolne kredki rysowane .Właśnie wspomnień i melancholii czar , gdy do szkoły jesień szła ...z kasztanami .Ileż frajdy sklecać brązowe i zielone ludziki żołędziami przyozdabiane z czapkami .Wiatr powiał , liści wzniecił tuman , wysoko w błękitne niebo aniołowe , przejrzyste.Resztki babiego lata sieci rozłożyły na polskich urodzajnych polach – w oziminach .Biegniemy we dwoje w łąki wypłowiałe , ostatnie podmuchy ciepła we włosy łapiemy.Jakież życie w miłości beztroskie , napawamy wyobraźnię widokami dalekimi .Ciągle być razem za ręce się trzymać , milion pocałunków w usta bliskie przesyłać .Nasza Ojczyzna tyle wolności , planów , przyszłości , dzieci kochanych przynosi .Musimy zdążyć się tym wszystkim nacieszyć , nazbierać wspomnień bagaż lekki .By jesienią mieć co wspominać , tuląc się do wnucząt ufnych - ocząt wielkich . Tak to było , jest – rozdajemy radość wszędzie za darmo bez oczekiwań zbędnych .Przyjdzie kres chryzantemami zdobiony lecz i serca złocistymi wypełniony . Po wpływem piosenki „ Czemu odeszłeś w dal , Stachu ...” 1971 r PKF 13a 1 kwietnia napisał Ryszard W Bogatyni 27 10 2021 roku


Rano ...jak mnie przywitasz ? Październikowy dniu , obchód robię wokoło domostw - w środku Europy ! U siebie w domu , nie ma twojej łasce polityku za dychę co się mienisz . Muszę przypomnieć , że z wyborów naszych Nam masz służyć ! Tymczasem o swoich potrzebach myślisz i Nas oszukujesz . Dzisiaj jednak o codzienności chciałem napisać , kogoś w wierszu odwiedzimy ... Polityka tego od czerwonej zarazy już bies ściga , dopadnie ( za zdradę ). Tylko napomknę ,że patetycznych słów potok wyleję 11 listopada . Już słonko między liśćmi się przedziera do głosu chce dojść . U bramy jodłowej puszczy - święte słowa wyryto w obelisku piaskowym : Puszcza jest niczyja nie moja ani twoja ani nasza jeno boża święta ! (Żeromski ) Ta ziemia po , której stąpamy jest boska w dzierżawę ją mamy , wszyscy sobie równi jesteśmy i sobie nawzajem mamy służyć . Szczęściem niebywałym za pokory wieki – Jezus Nas miłością otoczył , dziś i na wieki . Wielka praca w ojczyźnie się rozpoczyna by dzieci i wnuki w dobrobycie żyły . Poranny nasz spacer z orłem białym w blasku słońca wschodzącego . Ojczyzna to wielka i doniosła sprawa , godna i najwyższego tronu chwała ! Przez nurt potoku szemrzącego , wzrokiem dostrzegam strzeble błyszczące . Wiatr rozkołysał klonowe gałęzie zwisające , orzeźwił buzię , uśmiechu dodał . Myśl o Marysi z Dobrzycy nadał i rozweselił bo walkę z rakiem wygrała . Już o weselnych tańcach myśli i na niedzielną msze ochoczo biegnie .Orle biały strzeż polską krainę pod Jezusowym panowaniem , teraz to Nasze chwile ! Wykorzystamy je w pełni - budując , tworząc i weselić się , gdy ochota najdzie . Radość przepaja o proboszczach jak naród w morale nakierowuje . Polski to krzyż na rozstajach dróg stoi , My pójdziemy w prawo jak prawda .Po porannym spacerze myśli wierszowane złożył Ryszard w Bogatyni 26 10 2021 roku .

Plaats reactie

Log in of aanmelden om een reactie te plaatsen.

Reacties

Wees de eerste die een reactie plaatst.
RSS